faces  |  users  |  brands  |  news  |  about

no mono, 19

next face previous face

city: warszawa

inspiruje sie: spotykanymi ludzmi
slucham: the kills, lcd soundsystem, foals i starocie
ogladam: ffffound, dzikie kraje na zywo
czytam: co znajde lub dostane
jadam: w przegryziu

ciuchy:

koszula - ralph lauren - euro 150 ~ pln 615
torebka - chanel, zabrana mamie
okulary - ray ban - euro 150 ~ pln 615
spodenki - bon point - euro 100 ~ pln 410 ~
marynarka izanagiego - raf simmons, baardzo droga
rajstopy - calzedonia - pln 25
szpilki - calvin klein - pln 800
perly - od babci
perfumy - chanel chance - euro 80 ~ pln 325

razem ~pln 2790

zdjecie: bogdan y., 27.06.09
stylizacja: izanagi
miejsce: warszawa, powisle



grade: 2.13 / 5 (16 vote(s) )


editorial commentary


nasza wspolna praca z no mono i izanagi! ostatni look przed wakacjami.


please login and rate the face!



comments:

Grabo 17.02.10 13:47

lans - 100%
efekt - słaby

zgadzam się z magdą.

zoe 07.11.09 15:47

to jest poprostu okropne, wygląda jak starsza sekretarka, zwłaszcza ten kołnierz na marynarce jest okropny, te szpilki są straszne, katastrofa.

pat 22.09.09 12:14

w pełni się z tobą zgadzam, gabba

bogdan 11.09.09 12:02

2 CharlotteKey: wsadze za ~3 tyg. obecnie jestem w Afryce :) ale juz wkrotce podroz sie konczy.

2 Gabba: zamyslem tej strony jest street fashion, ale chodzi o to ze model ma czas zeby sie ubrac tak jak chce, a ja mam czas zeby znalesc miejsce gdzie beda robione zdjecia. taka sobie wspolpraca :)

QUEEN 04.09.09 15:39

ale to kobieta mendrku, a one maja inne prawa .

PaveuZatora 02.09.09 16:38

Kontynując zabawe w Jacykowa Gabby , spojrzałem raz jeszcze na górę ubioru i fakt " passe " to mało powiedziane kołnierzyk wyłożony na marynarkę rządzi już tylko w środowisku alfonsów .

Gabba 01.09.09 11:54

P.S. Byłoby miło, gdyby twórca tej strony odpowiedział, czy jego zamysłem jest street fashion, czy jednak chce pójść w kierunku czegoś bardziej twórczego. :-) Bo nie wiem, czy linkować u siebie, czy nie warto :-)

Gabba 01.09.09 11:45

Poza tym błagam: jeśli to strona z modą uliczną, to dlaczego fotki są stylizowane i umawiane? Wysilcie się i wyskoczcie chociaż raz na ulicę zamiast przebierać osoby, którym robicie zdjęcia. Albo nie mianujcie się "modą uliczną".

Gabba 01.09.09 11:05

Tylko 2790 zł? Ojej, strasznie mało... ciekawe, kto da więcej ;]
Nic mnie bardziej od podawania cen tutaj nie irytuje. Po jaką cholerę? Może mi ktoś wyjaśnić?

A co do całego outfitu (wolę to słowo niż swojski "lók"), zabawię się w Jacykowa: wiem, że miało być elegancko, ale ta koszula jest straszna - i co z tego, że RL? Widać na załączonym obrazku, że nie warto być niewolnikiem metki. Pokombinowałabym z czymś bez kołnierzyka, i z dekoltem, na Boga.. kołnierzyk wyłożony na klapy marynarki jest zdecydowanie passe. Szukałam porównania - i jak dla mnie góra No Mono wygląda jak przeciętna góra stewardessy z lat 90. ;-) Zbyt dosłowne lata 90. i to bynajmniej nie z wybiegu. Od pasa w dół spoko, zarzuty o grube nogi i pozycję - dla mnie z dupy.
Nie miałabym o nic pretensji ani żalu, gdyby to nie była tak dopracowana (a przynajmniej aspirująca do dopracowanej) stylizacja, gdyby była w tym nuta szaleństwa, a przede wszystkim pomysł samej modelki, a nie Izanagiego.

CharlotteKey 27.08.09 20:38

na dupe akurat tym bardziej nie narzekam, nie jest duza

hahaha :)))

booogdannn wsadz juz kogos nowego, bo nudno

nomono 27.08.09 13:37

nie lubię się powtarzać, ale napiszę raz jeszcze, bo jak widać niektórzy nie rozumieją po jednym.
'wspólna praca' nazwana również 'stylizacją' oznacza zamianę marynarkami. byliśmy z izanagim na kawie oraz papierosie i czasowo wymieniliśmy się nimi. tyle.

PaveuZatora 19.08.09 00:39

*[...] ciekawie ubranych przechodniów [...]

PaveuZatora 19.08.09 00:38

wy tu sobie piszcie referaty a ja po prostu stwierdzę że owa stylizacja jest dupna . ale zaraz zaraz stylizacja ? " nasza wspolna praca z no mono i izanagi! ostatni look przed wakacjami. " czyli o to chodzi w blogach street style ? widocznie myliłem się myśląć że łapie sie przypadkowych nieźle , ekstrawagancko bądź ciekawie ubranych . ale cóż , Polska .

izanagi 17.08.09 08:51

Ale Wy wszyscy zabawni jesteście. Upozowaliście sobie najbardziej koszmarne z form krytycyzmu. Płycizna intelektualna.
Niniejszym, wobec Waszego braku umiejętności uważnego czytania, zaznaczam, że marynarka była ode mnie p-o-ż-y-c-z-o-n-a, a nie robiłem stylizację. Jest za duża, bo to m-ę-s-k-a rozmiarówka (46).

Bezpłodne te komentarze. I w dodatku non-stop kogoś obrażacie. Tyle staracie się czerpać z zachodu, ale zapominacie o dobrym wychowaniu, którego wzorzec powinniście przede wszystkim "łyknąć" i wpierdolić sobie do tych durnych móżdżków. Co to w ogóle za pisanie o zbędnych kilogramach? Niech Szarlota sobie będzie gruba, nic Wam do tego. Tym bardziej, że nie czuje się z tym źle. To kompletnie nie Wasza sprawa. A wszystkie tego typu komentarze wywodzą się z próżnej zazdrości. Zatem mojojojo, przestań zazdrościć Szarlocie wielkiej dupy. A w ogóle to weźcie się do roboty, a nie pieprzycie głupoty. Wakacje się Wam kończą, dzieci.:)))))))))))

QUEEN 12.08.09 17:12

mamma mia! o zgrozo : O

tra-ge-dia

izanagi nie dość iż sam ubrać się nie umie, to o stylizacji jak widać pojęcia też nie ma ;]

CharlotteKey 12.08.09 01:33

mojojojo: bycie szczuplym ladnym zgrabnym i powabnym jest w modzie, a ja modna nie bywam raczej, bo to smutne troche byc takim jak inni, wiec sory, ale jesli Tobie przeszkadzaja moje "zbedne" kilogramy to to juz nie moj problem, bo ja sie z nimi - wybacz - ale dobrze czuje i nie mam z ich wzgledu jakiegokolwiek problemu :) jesli kiedys wkrece sobie ze chce cos z nimi zrobic, to to zrobie, ale narazie sory, bede INNA.

nomono 11.08.09 00:59

profesor>przeczytaj dyskusję pod lókiem izanagiego, to zrozumiesz czemu marynarka dostała taki opis;) perły są raczej z jakiegoś bałkańskiego straganu, po prostu nie wiem ile kosztowały, bo zabrałam babci, u której leżały gdzieś w szufladzie nieużywane. ale raczej nie jest to coś drogiego. a stylizacja polegała na tym, że wymieniliśmy się marynarkami;P
charlotte>perfumy umieściłam celowo, uważam je za integralną część 'outfitu', a niewpisanie pewnie i byłoby zachowawcze, jednak sama przed sobą uznałabym to za lizusostwo:)
magda>lubię przyduże koszule z długimi kołnierzykami. torebka jest starsza ode mnie, więc trudno mi prześledzić jej genezę, ale niewykluczone. a nawet jeśli, to jest mimo wszystko dość precyzyjnie wykonana. a szpilki są kupione w tym roku w royal collection, możliwe że trzymali je 5 lat, ale podobało mi się, że są takie zwykłe.
kitty>babciowatość fajnie kontrastuje z prowokacyjnym zachowaniem;D

Kitty 08.08.09 22:39

Gdybym pochodziła po lumpeksach też bym mogla się tak ubrać i nie musialabym wydawać tyle chajsu ...ogólnie nie podoba mi się...wyszło jakoś "babciowato"

BAJKA 08.08.09 21:11

;___; jak tak mozna po ludziach "jezdzic"...

mojojojo 08.08.09 13:09

1. całkowicie zgadzam sie z magda.
2. kto byl taki madry i kazal jej tak nogi ustawic? :/ efekt jest taki, ze nogi wygladaja na krzywe, jedna grubsza (o wiele!) od drugiej.

generalnie nie za bardzo...

aha, charlotte key, ze zbednych rzeczy najgorsze sa zbedne kilogramy. w przeciwienstwie do neiktorych ta dziewczyna pod tym akurat wzgledem jest ok, ladna, zgrabna, no ale ktos jej niedzwiedzia przysluge wyrzadzil i tak ubral :(

magda 08.08.09 00:15

na poczatku bylam przekonana,ze caly outfit kupiony w lumpeksie. dlaczego?
przecietna koszula z niedopasowanym rozmiarem i kolnierzykiem, ktory by wskazywal, ze zostala zrobiona predzej w latach 90 niz w ostatnim czasie -to raz.
dwa to taka przecietna, za duza marynarka,ktorych w lumpach pelno.
trzy to te szpilki, ktorych obcas i czubek w szpic wskazuja, ze calvin klein nie mial z nimi nic wspolnego przynajmniej przez ostatnie 5 lat.
po przeczytaniu cen i marek tych rzeczy, sa dwie opcje-albo dziewczyna udaje nowobogacka, a te rzeczy sa naprawde z secondhandu, albo stara sie o elegancki styl vintage,ale nie za bardzo jej to wychodzi.

CharlotteKey 07.08.09 19:44

pewnych rzeczy nie trzeba pojmowac, pewne rzeczy sa poprostu zbędne i niezbyt fajne

PROFESOR 07.08.09 15:13

bardzo sie cieszymy ze masz na sobie 'bardzo droga' marynarke i perly od babci ale przekaz mamie ze ma podrobke.

do MU:
czy to jest druga "gala" ze sa stylizacje czyjes, uprzedzanie przed robieniem zdjec czy to jaki 'chyba' byl zamysl tej strony - street fashion, jesli sie myle to po co fantastyczny kievlooks w polecanych bo to nie ma nic wspolnego z ta strona?

Lenny 06.08.09 20:26

stylowo :) mi sie podoba !!! coś innego niż te kolorowe wyczesy :D hehehe

izanagi 06.08.09 11:45

Jak zwykle, dziewczę czarujące. Tylko gdzie się podział pies? To był bezcenny klejnot tej kreacji, hihi!

Jakie ble? Pat, Ty krakusie!:P

Szarlot, nadal nie pojmujesz?;)

CharlotteKey 05.08.09 14:33

hmm.. kolejna osoba ktora w ciuchach wymienia PERFUMY?

srednio.

pat 05.08.09 13:45

BLEEEEEEEEEEEE